Kolczyki z morganitem

ilość znalezionych towarów: 3

Morganit to bliski kuzyn szmaragdu i akwamarynu. Wszystkie te kamienie należą do grupy beryli. Pudroworóżowa barwa morganitu jest związana z zawartością manganu.

Więcej...

Czasem zdarzają się okazy o lekko fioletowej czy pomarańczowej barwie. Wszystko zależy od domieszek cezu, litu i rubidu. Najcenniejsze kamienie nie są jednak w delikatnym kolorze. Prawdziwym rarytasem jest morganit w kolorze głębokiej magenty (intensywnie różowa barwa). Co ciekawe, prezentowany kamień ma niezwykłą właściwość. W zależności od tego, pod jakim kątem padają na niego promienie słoneczne, jest różowy albo całkowicie bezbarwny!   Nazwa morganitu, inaczej niż w przypadku większości kamieni szlachetnych, nie pochodzi z greki albo łaciny. Zawdzięczamy ją natomiast… kolekcjonerowi minerałów, finansiście i biznesmenowi J. P. Morganowi. Po odkryciu owego minerału w 1910 roku na największej wyspie Afryki – Madagaskarze – szef gemmologów marki Tiffany zaproponował właśnie takie rozwiązanie dotyczące nazewnictwa nowego, niezwykle pięknego kamienia szlachetnego.   Także dbanie o ów kamień szlachetny jest niestandardowe. Jeżeli masz srebrne kolczyki z morganitem, pamiętaj, że nie lubią one zbyt długiej ekspozycji na promienie słońca. Również wysokie temperatury im nie służą. Dodatkowo minerał ten jest delikatny i kruchy. Troszcz się więc o niego z zaangażowaniem, a odwdzięczy Ci się niesamowitym blaskiem.   Kolczyki z morganitami pięknie wyglądają otoczone różowym albo żółtym złotem. Doskonale pasują do nich także kryształy górskie i inne kamienie szlachetne o delikatnych, pastelowych barwach. Świetnie prezentują się zarówno krótkie, jak i długie kolczyki srebrne z morganitami. Wiele uroku ma też biżuteria w kształcie motyli czy łezki. Takie modele oraz wiele innych pięknych ozdób znajdziesz w ofercie PranaShop.

Mniej
      Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności Sklepu. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
      Rozumiem
      pixel